Gwizdki, kołatki, trąbki

Niedawne Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, odbywające się w południowej Afryce pokazały, że bardzo popularnym wśród zapalonych kibiców jest tak zwana wuwuzela, czyli rodzaj bardzo głośnej trąbki. Jej dźwięki rozbrzmiewały co rusz na wszystkich stadionach, skutecznie dopingując piłkarzy. Jak zatem będą wyglądały gwizdki, trąbki i kołatki na Mistrzostwach Europy w 2012 roku?

Z pewnością organizatorzy i producenci gadżetów zaproponują kibicom i gościom zarówno polskich, jak i ukraińskich stadionów akcesoria podobne do afrykańskich wuwuzel. Należy mieć jednakże nadzieję, iż nie będą miały aż tak przeraźliwego dźwięku jak te oryginalne.

Aby zmotywować i skutecznie dopingować narodową reprezentację należy bowiem gwizdać, śpiewać i krzyczeń, aczkolwiek wszystko to powinno odbywać się w granicach zdrowego rozsądku. Dlatego też, aby nie zakłócać innym kibicom dobrej zabawy i emocjonujących przeżyć, należy poważnie podejść do zakupy odpowiedniej kołatki bądź gwizdka.
Nie zapominajmy jednak, że to nie odgłosy wydawane przez nas najlepiej dopingują narodową drużynę, tylko my sami, widoczni z daleka na zaludnionych trybunach. Jeśli zdecydujemy się na założenie biało-czerwonego elementu stroju, z pewnością nas doping odniesie podobny skutek co głośna trąbka lub gwizdek.

Na początek sprawdźmy zatem siłę i głośność wydawanego przez tego typu gadżety dźwięku, a dopiero później zdecydujmy się na konkretny rodzaj. Dobrym rozwiązaniem może okazać się klasyczny gwizdek, przypominający taki, jakim posługują się sędziowie na piłkarskim boisku. Nie wydaje irytującego, drażniącego dźwięku, jednocześnie idealnie wpasowując się w klimat i charakter sportowej uroczystości.

Pragnąc jednak wykazać się kreatywnością i oryginalnością, można zaopatrzyć się w drewnianą lub plastikową kołatkę. Bez wątpienia będzie ona robiła tyleż samo hałasu co trąbka lub gwizdek, jednakże jej dźwięk nie będzie tak donośny i przeraźliwy jak wspomnianej, afrykańskiej wuwuzeli.

Za pomocą niewielkich rozmiarów trąbki będziemy z kolei mogli dopingować seksowne czirliderki, zagrzewające piłkarzy do dalszej walki w czasie 15-minutowej przerwy pomiędzy obiema połowami meczu.

Tagi: , , , ,